ProduktyModułyDokumentacjaKalkulatoryCennikBlogO nas EN Zaloguj Zobacz demo

Umowa powierzenia przetwarzania. Wzór, Art. 28 i pułapki.

No to o dokumencie, który większość firm podpisuje w ciemno, bo dostawca przysłał swój. A to właśnie tam siedzą najczęstsze dziury RODO w łańcuchu.

No i typowa sytuacja: wdrażasz nowe narzędzie, dostawca przysyła swoją umowę powierzenia, ktoś podpisuje, temat zamknięty. Tylko że za rok kontrola pyta “kto przetwarza wasze dane i na jakich warunkach”, a Ty masz teczkę umów, których nikt nie czytał. Umowa powierzenia (Art. 28 RODO) to nie formalność, to Twoja kontrola nad procesorem.

TL;DR

  • Umowa powierzenia jest wymagana, gdy ktoś przetwarza dane w Twoim imieniu (chmura, IT, kadry, marketing)
  • Art. 28 wymienia konkretne elementy, które muszą się w niej znaleźć
  • Największa pułapka: podwykonawcy (subprocesorzy) i transfery poza EOG
  • Wzór to punkt startu; sednem jest aktualny rejestr tego, kto co przetwarza

Kiedy jest potrzebna

Zawsze, gdy podmiot zewnętrzny przetwarza dane osobowe w Twoim imieniu. Hosting, chmura, system kadrowy, biuro rachunkowe, narzędzie do mailingu, dostawca wsparcia IT. Jeśli mają dostęp do danych Twoich klientów lub pracowników, potrzebujesz umowy powierzenia. Brak takiej umowy to jedna z prostszych do wykrycia niezgodności.

Co musi zawierać (Art. 28)

Przedmiot i czas przetwarzania, charakter i cel, rodzaj danych i kategorie osób. Do tego obowiązki procesora: przetwarzanie tylko na udokumentowane polecenie, poufność, bezpieczeństwo (Art. 32), pomoc w realizacji praw osób i w obowiązkach administratora, usunięcie lub zwrot danych po zakończeniu, oraz udostępnianie informacji i poddanie się audytom.

Pułapka 1: subprocesorzy. Dostawca podnajmuje kolejnych dostawców (np. chmurę pod swoją usługą). Umowa musi regulować zgodę na podpowierzenie i przeniesienie tych samych obowiązków w dół łańcucha. Bez tego tracisz kontrolę nad tym, gdzie naprawdę są dane.
Pułapka 2: transfer poza EOG. Procesor trzyma dane na serwerach w USA albo jego subprocesor tam je wysyła. Potrzebujesz podstawy transferu (np. standardowe klauzule umowne). To samo ryzyko, które w systemie wyłapuje sygnał "transfer poza EOG bez SCC".

Wzór to nie koniec roboty

Wzór umowy powierzenia załatwia formę, nie treść. Najczęstszy błąd to podpisać i zapomnieć. Po roku nie wiadomo, który dostawca ma jaką umowę, czy obejmuje aktualny zakres danych i czy ktoś nie dorzucił subprocesora. Teczka umów to nie to samo co kontrola.

Jak to ogarnąć

Sednem jest powiązanie: dostawca, umowa, dane, które przetwarza, i transfery. W module Iodynka (RODO) umowy powierzenia siedzą na tych samych dostawcach i czynnościach co reszta rejestru, więc widać od razu kto co przetwarza i gdzie. Chcesz tylko punkt startu? Weź darmowy wzór i rozbuduj. Ale docelowo lepiej, żeby system pilnował aktualności, niż żeby leżało to w teczce. Pozamiatane.


Pisał ktoś z zespołu RealSec. Jak chcesz pogadać o tym konkretnie ; napisz do nas.

← Wszystkie notatki